użytkownik
blanka
Bongo Jerusalem

Amphetamina

 
Aby transponować lub drukować utwór naciśnij ikonę z gitarą, poniżej!
				Gdy na polu ziąb amfetaminowy głąb wychodzi na ulice bezwładnie, gdy wreszcie masz już coś amfetaminowy ktoś, zabierze ci to wszystko tak ładnie, gdy na polu zmrok amfetaminowy krok, ty poczujesz to ukłucie gdy upadniesz, gdy znikasz w oczach mi amfetaminowe drzwi, otworzą się a wtedy to znajdę, twoje dni i twoje sny nie wrócą więcej z pod tych drzwi


Tak bardzo chciał bym skopać dupę dziś ci.....czemu....ja muszę być wciąż
Delikatny i przewrażliwiony, wciąż delikatny i przewrażliwiony!

Minął kolejny rok jest dziewczyna wokół mrok i możesz drapać palcami ściany, tak łatwo zgubić się milion świateł ale gdzie wciąż chować się pomiędzy kukłami, ty dobrze o tym wiesz kiedyś w końcu spadnie deszcz opuka twoja twarz tymi łzami, znów minął jakiś czas, zniknął cały ten twój blask patrzysz w oczy matce ojciec zamilkł, a twoje dni i twoje sny pokryły teraz gęste mgły

Tak bardzo chciał bym skopać dupę dziś ci.....czemu....ja muszę być wciąż
Delikatny i przewrażliwiony, wciąż delikatny i przewrażliwiony!

Wszelkie prawa do umieszczonych tekstów oraz filmów mają ich autorzy.
Tekst udostępniony jest wyłącznie do celów edukacyjnych. Wszystkie filmy pochodzą z serwisu YouTube.

Tagi na stronie

gitara gitarzysta struny chwyty akordy tabulatury transponowanie strojenie kapodaster dźwięk brzmienie śpiewanie wokal tonacja karaoke piosenki utwory płyty cover oryginał lekcja gry nauka tłumaczenie teksty translator wyszukiwarka muzyka grać śpiewać wyszaleć się wyszalnia zagrać impreza klub ćwiczyć koncerty zespoły muzyka płyty mp3 nagłośnienie kluby karaoke zabawa śpiew repertuar bezpłatne free